Historia według Babki od histy
Historia po drodze Historia była dziedziną, z którą zawsze mi było „po drodze”. Najpierw był Harrison Ford i rozmaite książki o tajemnicach starożytności. Zamiast zabaw w dom, wolałam odkopywać kości
Historia po drodze Historia była dziedziną, z którą zawsze mi było „po drodze”. Najpierw był Harrison Ford i rozmaite książki o tajemnicach starożytności. Zamiast zabaw w dom, wolałam odkopywać kości
MISJA HISTORIA Historia dopadła mnie dwa lata temu. Zaatakowała z zaskoczenia i od razu wrzuciła w wir wydarzeń, które przeciętnemu nastolatkowi „wiszą zwiędłym kalafiorem”. Od razu wiedziałam, że bitwa będzie
Jest taka lektura szkolna, która przyprawia o dreszcze nie tylko uczniów, ale i wielu nauczycieli. Cytując klasyka „jak zachwyca skoro nie zachwyca”. Dzieciaki borykają się z niezrozumiałym dla nich językiem,
Dużo ostatnio mówi się o zasadności prac domowych i o tym, że trudno sprostać podstawie programowej. Mało czasu, dużo materiału, brak przestrzeni na ćwiczenie potrzebnych umiejętności – z tymi problemami
Najbardziej nienawidzę w szkole systemu ZZZ – zakuć, zaliczyć, zapomnieć. Od zawsze w swojej pracy starałam się uczyć logiki, pokazywać nowe ścieżki interpretacyjne, łączyć zagadnienia, szukać kontekstów. Stosowałam metody aktywizujące
Za każdym razem, gdy w nowej klasie zaczynam temat holocaustu, od razu przypomina mi się fragment z Ćwiczeń pamięci Ryszarda Kapuścińskiego: “Wzięli go do Oświęcimia? To dlaczego się zgodził? Dlaczego