Pisane światłem

W zeszłym roku wymyśliłam sobie cykl lekcji wokół liryki i fotografii. Z niecierpliwością czekałam na wiosnę, a tu – pierdut… pandemia. W pierwszym odruchu miałam ochotę zrealizować zajęcia on line, ale w końcu dałam spokój. I bardzo dobrze, bo nic tak nie otwiera wrażliwości, jak jej bezpośrednie doświadczenie.

ETAP 1 – śledztwo

Gdy klasa 7 weszła do sali, zastała na podłodze mnóstwo różnych śladów poukrywanych w całej przestrzeni. Odcisk palca na framudze zrobiony farbą, jakąś notatkę, osobiste rzeczy, zdjęcia oraz informację o zniknięciu pewnej osoby. Zadaniem uczniów było wydedukowanie, kto jest porywaczem. Dzieciaki bardzo zaangażowały się w zadanie i stworzyły kilka hipotez. Co ciekawe, w naturalny sposób podzieliły się na mniejsze grupki. Kiedy widziałam, że mają już gotowy pomysł i dużo materiału, zatrzymałam grę.

Etap 2 – wnioski

Poprosiłam uczniów, aby przeanalizowali, jakie czynności musieli wykonać, aby rozwiązać zagadkę. Okazało się, że trzeba było:

  • dokładnie obejrzeć miejsce przestępstwa;
  • pozbierać dowody;
  • zwracać uwagę na szczegóły;
  • łączyć ze sobą informacje;
  • stawiać hipotezę;
  • uzasadnić swoje podejrzenia;

Okazało się jednak, że mimo rzetelnej pracy, trudno jest wskazać poszukiwanego. Zupełnie, jakby brakowało jakiejś danej w tym równaniu.

Etap 3 – zagadka
Uczniowie powrócili do swoich grup. Każdy zespół otrzymała ode mnie inny wiersz, który zapisałam bez podziału na wersy. Poprosiłam uczniów, aby przeanalizowali swój tekst, stosując metodę rozwiązywania zagadki detektywistycznej i wyciągnęli z niego wszystkie możliwe informacje. Dzieciaki zaaferowane poprzednim śledztwem, ruszyły do boju i…pod koniec lekcji każda grupa miała całkiem sensowną hipotezę interpretacyjną. Teraz uczniowie mieli za zadanie znaleźć „miejsca wspólne” wszystkich analiz. Okazało się, że w każdym tekście jest coś o fotografii. Tym sposobem określiliśmy, że naszym poszukiwanym jest fotografia.

Etap 4 – odwrócona lekcja
Zadaniem uczniów było znalezienie informacji i ciekawostek o historii fotografii. Na lekcji każdy z zespołów tworzył personę Fotografii. Przy okazji przypomnieliśmy sobie hasło personifikacja 🙂 Uczniowie przedstawiali jej cechy, etapy życia, ludzi, którzy wpłynęli na jej rozwój, sukcesy i porażki. Okazało się, że wcale nie trzeba wkuwać wydarzeń, aby móc opowiedzieć o historii pisania światłem 🙂

Etap 5 – poszukiwacze Fotografii
To był niezwykły czas 🙂 Odeszliśmy trochę od zagadki kryminalnej i skoncentrowaliśmy się na fotografii jako dziele sztuki. Uczniowie otrzymali kartki papieru z wyciętym kadrem. Ich zadaniem było wyjście na zewnątrz i obejrzenie świata oczami fotografa. Ćwiczenie wywołało wiele radości, a kreatywność w oglądaniu świata przez kadr była ogromna. Kiedy minął czas zadania, spotkaliśmy się i uczniowie wyciągnęli wnioski dotyczące fotografii:

  • lepiej dostrzega szczegóły;
  • deformuje rzeczywistość (perspektywa żabia i ptasia);
  • zakłamuje rzeczywistość (możemy wybrać, co pokażemy w kadrze, pominąć jakiś element sceny);
  • przenosi uwagę z pierwszego planu na drugi (jeśli w tle jest coś, co przyciąga uwagę patrzącego);
  • można ją rozumieć dosłownie lub przenośnie;

Etap 6 – metafora
Ćwiczenie z kadrami otworzyło pole do rozmowy o metaforze. Uczniowie otrzymali zadanie, by z rzeczy znajdujących się w klasie utworzyć metaforyczny obraz i nadać mu tytuł, tak aby całość zyskała nowy przekaz. Uczniowie w parach stworzyli swoje instalacje. Następnie obejrzeliśmy je i porozmawialiśmy o znaczeniach, jakie przekazują. Wniosek, że obraz i słowo się dopełniają, zrodził się sam.

Etap 7 – plener
To było wyzwanie 🙂 Uczniowie losowali cytaty Stanisława Jerzego Leca. Ich zadaniem było wykonanie jednego zdjęcia tak, aby tworzyło ono metaforyczną ilustrację słów. Jękom nie było końca. Proszę pani, to jest trudne, proszę pani, ja nie rozumiem, to jest głupie, nie wiem, o co w tym tekście chodzi i tak dalej. Byłam jednak nieugięta i nie odpuściłam zadania. Podpowiadałam metodę słów kluczowych, prosiłam, aby przeprowadzili „śledztwo” na tekście, przegadali swój cytat z kolegami, poszukali skojarzeń. I udało się! Mogę Wam pokazać efekt ich pracy – galerię zdjęć.

 

Etap 8 – ciąg dalszy nastąpi
Za chwilę zaczynam z siódmakami poezję Kochanowskiego. I mam się do czego odwołać. Trudne, staropolskie teksty będą o wiele ciekawsze, gdy podejdzie się do nich, nie jak do realizacji podstawy programowej, ale jak do śledztwa i odkrywania zagadki zostawionej nam przez przodków.

Dodaj komentarz