Myślenie wymaga oporu
Trudność – błąd systemu? Zamieszanie wokół tekstu Lema na egzaminie ósmoklasisty odsłoniło problem większy niż jeden arkusz. To, czy zadanie było za trudne, jest kwestią dyskusyjną. O wiele ważniejsze wydaje
Trudność – błąd systemu? Zamieszanie wokół tekstu Lema na egzaminie ósmoklasisty odsłoniło problem większy niż jeden arkusz. To, czy zadanie było za trudne, jest kwestią dyskusyjną. O wiele ważniejsze wydaje
Tu wcale nie chodzi o Lema Szkoła, która boi się nowego tekstu, nie uczy myślenia. Uczy zależności od opracowań, schematów i gotowych odpowiedzi. Tak nie wychowuje się ludzi samodzielnych intelektualnie.
30 godzin Co można zrobić przez 30 godzin? Można spalić ok. 9 000 kalorii na spacerze, przejechać wzdłuż granic Polski, obejrzeć 15 filmów albo przeczytać ponad 1000 stron książki. Całkiem
Dziś oddaję w Wasze ręce prezentację wspomagającą naukę pisania opowiadania. Opowiadanie nie jest trudną formą, o ile zna się kilka chwytów, które pozwalają napisać je w sposób ciekawy i poprawny.
Czarna dziura archiwum Archiwum ma chyba każdy polonista. U mnie jest to ogromna szafka, w której w grubych segregatorach zalegają tony materiałów, a ja wciąż nie mogę się zebrać, by
Czas na wróżby Wróżby zawsze intrygują. Niezależnie, czy traktujemy je jako zabawę, czy wierzymy w moc przepowiedni – wróżby wpływają na nasze emocje. Budzą ciekawość, dreszczyk emocji, nadzieję na lepsze
Czekolada. Pokarm bogów, środek płatniczy i…najpopularniejszy smakołyk świata. Czyż może być lepszy pomysł na lekcję niż właśnie czekolada? Aby osłodzić ósmakom przygotowanie do egzaminów, wykorzystałam ten wyjątkowy rarytas do przygotowania
Kiedy pracowałam w gimnazjum, rzadko pochylałam się nad nauką pisania opowiadania. Może miałam szczęście, ale moi uczniowie raczej nie mieli problemu z tą formą wypowiedzi. Pisali poprawnie zbudowane historie, dawali
Zderzenie z reformą oświaty w starszych klasach szkoły podstawowej wiąże się u mnie z ciągłym poczuciem braku czasu. Ciągle „gonię” program, mam nieodłączne wrażenie, że wszystko robię „po łebkach”, żeby